Otyłość – z czym to się je?

W dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" artykuł na temat otyłości. Oczywiście znów za wszystko odpowiedzialne złe korporacje. Tymczasem - nie oszukujmy się, otyłość to pochodna dobrobytu. W społeczeństwie coraz więcej pieniędzy, coraz większa dostępność smakołyków z różnych stron Czytaj dalej [...]

Haruki Murakami „O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu”

Haruki Murakami O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu - krótka recenzja własna, czyli refleksje na świeżo po przeczytaniu. W kilku słowach - nie podobała mi się ta książka. Wiem, że właśnie tym stwierdzeniem zyskam sobie kilku wrogów. Przypominam jednak, że mam prawo do własnego Czytaj dalej [...]

Kartka z kalendarza – 01.08.1944

Wtorek, 1 sierpnia 1944. Wsch. sł. 5.11 - Zach. sł. 20.44 Śr. temp. powietrza 18°C, zachmurzenie duże, lokalne deszcze. Stan wody w Wiśle 125 cm. Imieniny Piotra i Juliana. Krzysztof Kamil Baczyński - Spojrzenie Nic nie powróci. Oto czasy już zapomniane; tylko w lustrach zasiada Czytaj dalej [...]

XXIII Bieg Powstania Warszawskiego (27.07.2013) – relacja

XXIII Bieg Powstania Warszawskiego przeszedł do historii, udało mi się zejść poniżej 45 minut, choć decydowały sekundy. Na półmetku miałem 22:42, a więc drugą połówkę musiałem pobiec ponad 20 sekund szybciej. W tym momencie myślałem, że już po wszystkim, tym bardziej, że 6. Czytaj dalej [...]

Biegania dzień 390. Podsumowanie

Minął rok z okładem, pora na małe podsumowanie. Przez te 390 dni biegałem łącznie 182 razy, przebiegłem dystans 1675,6 km. Spaliłem przy tym ponad 120 tysięcy kalorii. Rekord na 5 km - 21:48. Rekord na 10 km - 45:53. Rekord w półmaratonie (21,097 km) - 1:49:04. We wrześniu chcę ukończyć Czytaj dalej [...]

Kompania Wrażeń

Dzięki inicjatywie Fundacji Bátor Tábor, biegacze uczestniczący w półmaratonach, maratonach i sztafetach mogą zbierać pieniądze na międzynarodowe obozy wakacyjne dla chorych dzieci. Nadchodzące wydarzenie, w którym pobiegnie drużyna Kompanii Wrażeń to 35. Maraton Warszawski. Jednak Czytaj dalej [...]

Kryzys formy

Podbiegi na ulicy Arbuzowej wykonuję raz w tygodniu (we wtorek lub środę) od połowy maja. Od 28 maja notuję skrupulatnie czas i średnie tempo treningu, dlatego w ostatnim czasie te wtorkowo-środowe podbiegi są dla mnie papierkiem lakmusowym mojej formy. A z tą od kilkunastu dni jest coś Czytaj dalej [...]

Buty do biegania z Lidla

Dwa tygodnie temu Magda (http://strong-fit-women.blogspot.com) - jedna z czytelniczek Poezji biegania -  została wybrana do przetestowania butów do biegania z Lidla. Paczka już dotarła (poniżej pierwsze zdjęcia), a same buty są dostępne od wczoraj w sieci sklepów. Jeśli ktoś się przymierza Czytaj dalej [...]

Huśtawka

Ostatnie dni były bogate w wydarzenia. Po kolei. W piątek zrobiłem dobry, mocny trening: interwały 5x1km w czasach: 4:06 – 4:08 – 4:11 – 4:13 – 4:05/km. Sobota to jazda na rowerze i godzina na siłowni. Na siłownię chodzę od trzech tygodni i całkiem całkiem mi się to podoba. Czytaj dalej [...]

Wisława Szymborska

90 lat temu urodziła się Wisława Szymborska. Dzisiejsza strona tytułowa Google, ilustracja do wiersza "Kot w pustym mieszkaniu", jest poświęcona tej rocznicy.   Wisława Szymborska Kot w pustym mieszkaniu Umrzeć - tego się nie robi kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Wdrapywać Czytaj dalej [...]

VII LOTTO Bieg Ursynowa (15.06.2013) – relacja

To mój pierwszy bieg, w którym drugą połówkę pobiegłem wolniej od pierwszej, ale inaczej się chyba nie dało. Miałem zacząć w tempie ok. 4:20-4:25/km, pierwszy kilometr był jednak szybszy - 4:13. Nie zwalniałem, bo czułem się dobrze, w połowie drugiego kilometra złapała mnie lekka kolka, Czytaj dalej [...]

Kiedy biegacz chce za bardzo…

Zbyt szybki wzrost obciążeń, nadmiar ambicji, chęć błyskawicznego dogonienia lepszych, pościg za nieustannym progresem, a często nawet tylko zwykły, regularny trening może doprowadzić do wielkiej tragedii dla każdego miłośnika sportu, a mianowicie kontuzji. Okrutna i bezlitosna przychodzi Czytaj dalej [...]

Bieganie a jogging

Podczas jednej z dyskusji z internecie przeczytałem, że jogging nie jest tym samym co bieganie. Logika wywodu była między innymi taka, że biega się szybko, natomiast jogging jest tylko truchtem. Jeden z rozmówców posłużył się brzydkim argumentem, sprowadzając jogging do zwykłego szpanu, Czytaj dalej [...]

O psach, które nie gryzą

Rzekomo najlepsi przyjaciele człowieka, czworonożne nośniki sympatii i miłości, które dla bezbronnego biegacza mogą okazać się prawdziwą zmorą. Nic tak nie wytrąca z równowagi, nie sprowadza brutalnie na ziemię, nie wyrywa gwałtownie z absorbujących przemyśleń jak szczekająca, Czytaj dalej [...]

Daj nam ubóstwo

ks. Jan Twardowski Daj nam ubóstwo Daj nam ubóstwo lecz nie wyrzeczenie radość że można mieć niewiele rzeczy i że pieniądze mogą być jak świnie i daj nam czystość co nie jest ascezą tylko miłością - tak jak życie całe i posłuszeństwo co nie jest przymusem ale spokojem Czytaj dalej [...]

Nie mam czasu na bieganie…

Ja mam. Wy pewnie też macie. Jednak od czasu do czasu zdarza mi się usłyszeć tytułową wymówkę: "nie mam czasu na bieganie". Jak to jest naprawdę? Czy bieganie jest czasochłonne? Czy rzeczywiście może nam na nie brakować czasu? W moim odczuciu niemal każdy jest w stanie wygospodarować Czytaj dalej [...]