Archive for Październik, 2012

Biegania dzień 121.

Dzisiaj po raz przebiegłem dystans półmaratonu: 21 km i 97,5 m. Na dworze 3 stopnie i plucha, na szczęście w sobotę kupiłem w Go Sport czapkę i rękawiczki do biegania, więc mogłem ruszać do boju. Rozgrzałem się w domu, założyłem czapkę na głowę, rękawiczki do kieszeni i biegnę. Czytaj dalej [...]

Biegania dzień 100. Biegnij Warszawo 2012, 10 km (07.10.2012)

Wstałem rano, o godz. 8:50. Zjadłem śniadanie (dwie kanapki z Nutellą, banan i herbata), umyłem się, zaliczyłem dwie wizyty w toalecie (a więc jednak nerwy) i poszedłem na przystanek autobusowy. Nie chciałem zostawiać przed biegiem rzeczy w depozycie, więc miałem przy sobie niezbędne minimum: Czytaj dalej [...]

Biegania dzień 97.

Za trzy dni Biegnij Warszawo (10 km). Czytaj dalej [...]

Ala Eksztajn

Nie wiem, co jest w tej starej piosence, ale nie mogę się oderwać. A kim była Ala Eksztajn? Google nie podaje prawie żadnych informacji na jej temat. Znalazłem tyle - urodziła się 19.09.1951 r. w Łodzi. Oprócz piosenki "Mój płacz ukoi wiatr" z zespołem Kanon Rytm nagrała dla Polskiego Czytaj dalej [...]